Szaleństwo!:)

Dzisiaj pokonałam samą siebie. 60 minut na orbitreku bez przerwy! Cud! Tak, niektórym to wyda się żałosne, ale dla kogoś, dla kogo 5 minut na tym urządzeniu kończyło się palpitacją serca- bynajmniej nie dlatego, że się zobaczyło pięknego trenera, te 60 minut to wielki wyczyn. Kaloriometr wskazał 500 spalonych kcal. Ładnie, chociaż to oczywiście tylko orientacyjna wartość. Dużo się zmienia. Jest ruch, ale nie jest to zwykły ruch, tym bardziej, że odbywa się zwykle przy tym: http://http://www.youtube.com/watch?v=kYtGl1dX5qI Niestety, nie umiem się od tego uwolnić ołiołiołioł…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s